Jan 26

Nowak, słucham

Dodany przez admin

Około drugiej w nocy dzwoni telefon:
- Nowak, słucham.
- Fju, fju! Jaki oficjalny! No, cześć stary, Łysy z tej strony sznurka.
Koniec spania, wyskakuj z koja, wrzuć coś na garb i przyjeżdżaj! Nafta
zamarza, muzyka gra i trąbi. Imprezka na maxa!
- Ale…
- Nie ma żadnego ale! Dwa razy nie będę powtarzał. Już, już, galopem, bo
nic nie zostanie!
- Ale…
- No co ja mówiłem? Za kwadrans tu jesteś!
- No dobrze…
- Wreszcie! I co, zaraz będziesz?
- Nie, zaraz obudzę syna.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (5 votes, average: 4.6 out of 5)
Loading ... Loading ...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.