Oct 8

Jak ułatwić sobie życie?

Dodany przez admin

Gość siedział na działce i stwierdził, że nie może przycinać krzaczków,
ponieważ zapodział gdzieś sekator. Szybko stwierdził, że kolega Franek ma
sekator, więc postanowił się wybrać do niego i pożyczyć. Franek mieszkał
kawałek drogi od działki więc gość idzie, idzie i kombinuje: przyjdę do
niego, zapukam i powiem “cześć Franek, chciałem pożyczyć sekator”. Wtedy
Franek pójdzie do kanciapki, przyniesie sekator, da mi go, wrócę na działkę
i będę przycinał krzaczki. A jak zapukam otworzy jego żona to powiem
“cześć,
czy jest Franek?”. Jeśli Franek będzie to powiem mu “cześć Franek, chciałem
pożyczyć sekator”, a jeśli nie, to zapytam żony Franka czy mogą mi pożyczyć
sekator. A jeśli otworzy jego syn to najpierw spytam czy jest tata, jak
tata
będzie to poproszę go o sekator, jak go nie będzie to wtedy spytam czy jest
mama i wtedy pożyczę od niej.
I tak gość idzie i idzie i kombinuje różne warianty. A to jak będzie
teściowa, albo nikogo nie będzie, albo Franek będzie, ale nie będzie miał
sekatora. Po 15 minutach kombinowania było już tak na maksa wk!#$ony tymi
różnymi wariantami, że mało nie wybuchł. W końcu doszedł do domu Franka,
puka - otwiera Franek. Gość do niego: “Wiesz Franek? W dupie mam twój
sekator”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 4.33 out of 5)
Loading ... Loading ...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.