Nowak, słucham
Dodany przez admin
Około drugiej w nocy dzwoni telefon:
- Nowak, słucham.
- Fju, fju! Jaki oficjalny! No, cześć stary, Łysy z tej strony sznurka.
Koniec spania, wyskakuj z koja, wrzuć coś na garb i przyjeżdżaj! Nafta
zamarza, muzyka gra i trąbi. Imprezka na maxa!
- Ale…
- Nie ma żadnego ale! Dwa razy nie będę powtarzał. Już, już, galopem, bo
nic nie zostanie!
- Ale…
- No co ja mówiłem? Za kwadrans tu jesteś!
- No dobrze…
- Wreszcie! I co, zaraz będziesz?
- Nie, zaraz obudzę syna.
Baba-lep
Dodany przez admin
Przychodzi baba do lekarza cała oblepiona muchami
- Po co pani tu przyszła ?
- Zostałam zmuszona.
Baba z chorobą zwierzęcą
Dodany przez admin
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-Panie doktorze mam chorobę zwierzęcą.
-jaką pyta się lekarz
-Baba odpowiada:Cały czas jestem głodna jak wilk.
Doktor mówi:
-Proszę sie położyć zaraz panią zbadam.
Po zbadaniu lekarz mówi:
-Ma pani jeszcze jedną chorobę zwierzęcą.
Jest pani brudna jak świnia.
Niebo - piekło
Dodany przez admin
Dwóch kumpli ginie w wypadku samochodowym, jeden z nich idzie do nieba
drugi do piekła, spotykają się po paru miesiącach, rozmawiają:
Ten z nieba: No jak ci tam w piekle kochany kolego!
Ten z piekła: Słuchaj mam już dość! Codziennie balangi, kobiety, orgie,
alkohol. Nie mam już sił! A tobie jak tam kochany w niebie?
Ten z nieba: Praca, praca, praca i jeszcze raz praca.
Ten z piekła: ty, a co wy tak pracujecie?
Ten z nieba: Mało ludzi kochany, mało ludzi!

(4 votes, average: 4.5 out of 5)
