U szewca
Dodany przez admin
- Przyszedłem odebrać buty z naprawy.
- Płaci pan 20 rubli.
- Tak mało? Na kwicie jest napisane, że mam do zapłaty 40 rubli.
- Jeden but zgubiliśmy.
Mistrz plucia
Dodany przez admin
W pociagu siedza na przeciw siebie dwaj faceci.
Nagle jeden zaczyna pluc w strone drugiego,
opluwajac precyzyjnie jego sylwetke wokolo,
( tak jak kowboje ostrzeliwuja z colta
ksztalt osoby ) nie opluwajac jednakze jego samego.
Po czym sie przedstawia:
Nazywam sie John Smith, jestem mistrzem swiata w pluciu precyzyjnym,
wielokrotnym zawodowym mistrzem USA w tej samej dyscyplinie ,
oraz dwukrotnym mistrzem olimpijskim w pluciu pod wiatr.
Na co drugi gostek splunal pierwszemu prosto w oko
i mowi:
Milo mi, Jan Kowalski, amator.
Kto może zostać szefem?
Dodany przez admin
Pokłóciły się okrutnie czesci ciała. No bo kto tu rządzi ?
- Toż jasnym jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i wszystko kontroluję.
- Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej - zarabiamy na wasze utrzymanie.
- Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy jaki
kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku.
- My - odparły oczy - myśmy szefami - my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka.
- Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystkim
energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie…
- JA BĘDĘ SZEFEM - nagle odezwała się milcząca dotąd dupa - I JUŻ.
śmiech ogólny, no całe ciało się nie może pozbierać.
- DOBRA - odpowiedziała dupa - jak tak, to STRAJK. I przestała robić
cokolwiek. Minęło kilka godzin. Mózg dostał gorączki Ręce opadły Nogi zgięły
się w kolanach Oczy wyszły na wierzch Żołądek wzdęło i Spuchł z wysiłku.
Szybko zawarto porozumienie. Szefem została dupa.
I tak to już jest drodzy moi.
Szefem może zostać tylko ten, co gówno robi..
Ślub
Dodany przez admin
- Co robiłeś w weekend?
- Byłem na ślubie
- No i jak?
- Normalnie, jak na ślubie. O taką obrączkę dostałem.
Dobra i zła wiadomość
Dodany przez admin
Do szpitala trafił pacjent na amputację jednej nogi. Po operacji
przychodzi do niego lekarz i mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości, dobrą i złą. Którą najpierw?
- Złą, panie doktorze
- Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi
- Co?!, a ta dobra wiadomość, doktorze?
- Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?
- No widzę…
- Codziennie ją dymam… - odpowiada doktor
Analiza moczu
Dodany przez admin
Pewnego faceta bolał łokieć, więc wybrał się do lekarza.
Ten kazał mu przynieść mocz do analizy. Facet się wkurzył-
co ma analiza moczu do bolącego łokcia?- więc do słoiczka
zebrał mocz swój, żony, córki i jeszcze domieszał zużytego
oleju silnikowego. Na drugi dzień przychodzi po wyniki.
Lekarz mówi:
- Proszę pana! Żona pana zdradza, pana córka jest w ciąży,
silnik w pana samochodzie nadaje się do generalnego remontu.
A pan niech się nie onanizuje w kąpieli, bo uderza pan łokciem
o brzeg wanny i stąd ten ból…
Upgrade’owany koń
Dodany przez admin
Bogaty hazardzista Al porwał fizyka, inżyniera i chemika.
Wtrącono ich wszystkich do piwnicy; Al mówi:
- W niedzielę są wyścigi konne. Stawiam wszystko na jednego konia - i
on _musi_ przyjść pierwszy. Jak to zrobicie - wasza sprawa, macie 24 godziny.
Minęła doba, przyszło do prezentacji wyników. Inżynier kładzie na stół
plany ostróg, które przy każdym uderzeniu w końskie boki dają iskrę
elektryczną; chemik wyciąga karteczki ze wzorem rewelacyjnego,
niewykrywalnego dopingu; a fizyk…
…wyciąga z kieszeni kawałek kredy, podchodzi do ściany i zaczyna:
- Rozważmy konia o kształcie kuli, poruszającego się ruchem
harmonicznym…
Smoczki i prezerwatywy
Dodany przez admin
Klient odwiedzający fabrykę wyrobów z gumy jest oprowadzany przez Menedżera do spraw Marketingowych. Na początku przystanęli przy maszynie produkującej smoczki do butelek dla dzieci. Maszyna wydaje różne sycząco stukoczące dzwięki.
- Kiedy pojawia się syk, roztopiona guma jest wstrzykiwana do formy - tłumaczy sprzedawca - Dźwięk stuku to igła robiąca dziurkę na końcu smoczka.
Dalej przeszli do części fabryki gdzie produkowane są prezerwatywy. I ponownie przystanęli przy maszynie, która wydawała dźwięki ’syk syk syk syk-stuk! syk syk syk syk-stuk!’ itd. co zwróciło uwagę gościa.
- Zaraz, chwileczkę - mówi klient - ja rozumiem czym jest ten ’syk’ ale co to za stukot, który pojawia się tak często?
- Aaaa… to tak samo jak w maszynie smoczków - odpowiada przewodnik - Ta maszyna robi dziurki w co czwartej prezerwatywie.
- Hmm…. to chyba nie jest zbyt dobre dla prezerwatyw?
- Tak ale jest bardzo dobre dla interesu ze smoczkami.
Denerwujący akwizytor
Dodany przez admin
Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijać o
swoim produkcie, a kobieta widać, że jest wkurzona jego wizytą:
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej
nawija o swoim wspaniałym produkcie. Kobieta już cała w nerwach, nawet nic
nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu się
nie domknęły, więc akwizytor dalej nawija. Baba już nie wytrzymała, wzięła
zamach i z całej siły trzasnęła drzwiami. Jednak drzwi znowu się nie
domykają, a akwizytor pokazując w dół mówi:
- Może pani najpierw kotka zabierze…
Pijak w barze
Dodany przez admin
Barman zwraca uwagę kelnerowi:
- Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzucać pijanych klientów na
zewnątrz
- Przecież nawalonych się wyrzuca z lokalu.
- Ale nie w WARSIE

(3 votes, average: 4.67 out of 5)
